Opinie o Nonacne, przeczytaj zanim kupisz!

Poznaj opinię o Nonacne (moją i innych czytelników tego bloga), zanim podejmiesz decyzję o zakupie!

Niech zgadnę – przeszukujesz właśnie internet w poszukiwaniu „Nonacne opinie” lub „opinie o Nonacne”? Jeśli tak, to trafiłeś w doskonałe miejsce. Przypatrzymy się dokładnie temu suplementowi diety, sprawdzimy składniki, ich ilość, zobaczymy co inni o nim mówią i ocenimy czy warto kupować. Jest to opinia obiektywna, więc od razu ostrzegam, że nie będzie tak kolorowo i różowo jak niektórym się może wydawać. To co, zaczynamy?

Nie chce Ci się czytać całego artykułu? Zjedź na dół do podsumowania, gdzie rozpisuję plusy i minusy z całego artykułu 🙂

 

Czego dowiesz się z tej opinii o Nonacne?

  • Czym jest suplement Nonacne, jaka firma jest za niego odpowiedzialna?
  • Jaki jest skład tego suplementu (również ilościowy)?
  • Czy te składniki faktycznie mogą pomóc na trądzik?
  • Przekręt stulecia, czyli czemu Nonacne nie wyleczy Cię z trądziku
  • Nonacne opinie innych ludzi
  • Podsumowanie – opinia, wnioski

Słów kilka o samym suplemencie Nonacne

Na początku czas przedstawić naszą „gwiazdę”. Nonacne to dzieło firmy Key Player Limited, z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (a dokładniej w Dubaju). Moją uwagę przykuł regulamin, a w nim takie cuda jak np.:

Firmę Key Player Limited obowiązują wyłącznie regulacje prawne Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Dzięki temu możemy Państwu na całym świecie zaoferować najwyższe standardy usług oraz najlepsze produkty. Zastosowanie prawa UE nie jest możliwe.

To dobrze, czy źle, że prawo UE nie obowiązuje? Trudno powiedzieć, bo suplementy diety nie są za specjalnie uregulowane w UE. Może za bardzo się czepiam, okej, skupmy się więc na samym produkcie. Nonacne to jednym słowem produkt, który ma pomóc Ci pozbyć się trądziku. Producent zapewnia:

Skutecznie zwalcza każdą odmianę trądziku, niezależnie od przyczyn jego powstawania. Dzięki Nonacne nareszcie odzyskasz piękną, zdrową cerę!

Brzmi świetnie! Zamawiasz kilka opakowań tabletek i po paru miesiącach masz czystą cerę. To brzmiało tak pięknie, że sam również zdecydowałem się spróbować Nonacne, gdy jeszcze męczył mnie trądzik. Niestety nie była to najmądrzejsza decyzja.

Skład Nonacne

Na początku przygotowałem przejrzystą grafikę, dzięki której łatwo ogarniesz co zawiera w sobie ten suplement diety.

skład nonacne

Jeśli chodzi o podany na stronie internetowej skład, nie mam żadnych zastrzeżeń. Moim zdaniem Visaxinum może się przy nim schować i to nie tylko ze względu na mniejszy skład, ale również z powodu mniejszego „stężenia” w pojedynczej dawce.

Weźmy dla przykładu cynk, którego osoby z trądzikiem mają zazwyczaj niedobór. Aby to nadrobić, konieczne jest spożywanie ok. 30mg dziennie (300% dziennego zapotrzebowania). Visaxinum ma jedynie 15 mg cynku, a Nonacne 30 mg (w jednej tabletce jest 15 mg, ale zalecane jest branie 2 dziennie, w przeciwieństwie do Visaxinum).

Sam skład jest naturalny i oparty na ekstraktach oraz ziołach. W Nonacne znajdziemy takie składniki jak: koniczyna łąkowa, sarsaparilla, wyciąg z pestek winogron, liść pokrzywy, witamina C, E, A, B5, B6, cynk, miedź, likopen. Niektóre z nich mogą brzmieć groźnie, ale tylko z nazwy. W rzeczywistości są to zioła, lub chemiczne składniki niektórych warzyw i owoców.

Przyjrzyjmy się każdemu z nich z bliska:

  • czerwona koniczyna – dzięki zawartości wielu cennych pierwiastków, pomaga ograniczyć nadmierne wydzielanie łoju – podstawowej przyczyny pojawiania się wyprysków skórnych,
  • Sarsaparilla – zioło o działaniu antybakteryjnym i przeciwgrzybiczym, które redukuje stany zapalne skóry oraz skutecznie wspomaga łagodzenie trudno gojących się ran,
  • wyciąg z pestek winogron – zawiera aktywny składnik – oligomeryczne proantocyjanidyny (OPC), które działają przeciwzapalnie. Posiada przeciwutleniacze i właściwości przeciwhistaminowe, a także kwas linolowy, który zmiękcza i wygładza skórę oraz wypełnia przestrzenie międzykomórkowe,
  • liść pokrzywy – wykazuje silne działanie przeciwzapalne, przeciwłojotokowe, oraz przeciwtrądzikowe. Aktywuje procesy regeneracji skóry oraz odnowy tkanek,
  • witamina C – odgrywa ważną rolę w odbudowie skóry, zwłaszcza w przypadku blizn potrądzikowych. Jest również potrzebna do produkcji kolagenu w organizmie, dzięki któremu możliwe jest gojenie się ran. Witamina C to przeciwutleniacz, który hamuje działanie wolnych rodników, odpowiedzialnych za uszkodzenia komórek skóry,
  • cynk – niedobór cynku w organizmie jest bezpośrednią przyczyną powstawania trądziku, dlatego jego obecność jest niezmiernie ważna dla zdrowej kondycji skóry.

Jeśli chodzi o skład z etykiety, prezentuje się on następująco:

Red Clover 200 mg
Sarsaparilla 200 mg
Grape Seed Extract 200 mg
Nettle Leaf 4:1 Extract
(whole leaf equivalent)
190 mg
760 mg
Vitamin C 100 mg 125%*
Vitamin E 50 mg a-TE 417%*
Vitamin B5 20 mg 333%*
Vitamin B6 20 mg 1429%*
Zinc 15 mg 150%*
Lycopene 20 mg
Copper 1 mg 100%*
Vitamin A 130 µg RE 16%*

Źródło cytatu: http://nonacne.pl

Podsumowując sam skład, nie mam za bardzo do czego się przyczepić – wszystko wydaje się w porządku. Pytanie tylko, czy te składniki pomagają w walce z trądzikiem, czy są jedynie ciekawe z nazwy?

Czy te składniki faktycznie mogą pomóc na trądzik?

Wydawać by się mogło, że tyle naturalnych ziół, witamin i minerałów musi pomóc i wyleczyć trądzik. Niestety nie jest tak do końca. Największym problemem Nonacne jest to, że nie każdy składnik jest dany w odpowiednich ilościach. Cynk jest w porządku i o tym już pisałem. Jednak z ziołami nie jest już tak kolorowo, ponieważ oddzielnie kupowane suplementy mają ich często 2, a nawet 4-6 razy więcej. To trochę tak, jakbyś oczekiwał mocnych efektów od cynku, przyjmując go zaledwie 5 mg zamiast zalecanych przy trądziku 30 mg. Nie ma opcji, by to znacząco pomogło.

Przykład? Koniczyna łąkowa. Dwie tabletki Nonacne zawierają jej 400 mg, a gdy kupisz oddzielnie tabletki z wyciągu koniczyny łąkowej, producent zaleca spożywanie 2250 mg dziennie. Jest różnica, prawda?

Możesz pomyśleć coś w stylu „no tak, ale liczy się, że w ogóle są te zioła w środku i coś na pewno pomagają”. Zgadzam się z Tobą, coś na pewno pomogą, bo skład jest dobry. Pytanie tylko, czy sprawdzą się obietnice ze strony producenta, że Nonacne wyeliminuje trądzik?

Czemu Nonacne nie wyleczy Cię z trądziku?

No i tutaj zaczyna się robić jeszcze ciekawiej. Na swojej stronie twórcy Nonacne zapewniają, że ich suplement eliminuje objawy trądziku oraz zapobiega pojawianiu się nowych zmian na skórze. To mocna obietnica, pytanie jak jest naprawdę?

W rzeczywistości żaden suplement nie zastąpi leczenia farmakologicznego (w przypadku trądziku będzie to np. izotretynoina, czy nadtlenek benzoilu) i mówię to nie tylko ja. Spytaj się dowolnego lekarza, a potwierdzi moje słowa. Co więcej – przy trądziku zalecane jest również ograniczenie niektórych dań i pokarmów. Do czego zmierzam? Samo Nonacne nie wyleczy Cię magicznie z trądziku. Może co najwyżej pomóc, ale oprócz tego niezbędne są lekarstwa i odpowiednia dieta. Bez nich w najlepszym przypadku zobaczysz jedynie niewielką poprawę i tyle – a to chyba nie o to Ci chodzi, prawda?

Nonacne opinie innych ludzi

Przeglądając internet w poszukiwaniu opinii o Nonacne można natknąć się na masę stron, które tworzone są tylko pod ten suplement diety. Wszyscy jednogłośnie go polecają, co jest dla mnie dosyć podejrzane. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że nikt nie mówi o tym, że sam suplement diety nie wystarczy do pozbycia się trądziku. Nonacne przedstawiane jest jako magiczny sposób na to jak pozbyć się trądziku… i tyle. Nie sądzisz, że coś tu nie gra?

Stosowałem kiedyś Nonacne, aż 6 opakowań zamówiłem. Brałem tabletki przez pół roku i powiem Ci szczerze, że poprawa była niewielka. Owszem, cera była czystsza i to przyznaję. Niestety nie wiedziałem wtedy, że to nie jest tak, że teraz mogę jeść fast-foody, pić alkohol i nic mi nie będzie. Gdybym poprawił dietę i do tego dostał lekarstwo od dermatologa, Nonacne byłoby świetnym uzupełnieniem całości. Wtedy czysta cera by była pewnikiem… No ale o tym nie wiedziałem wtedy, niestety.

Podsumowanie – opinia, wnioski

Moim zdaniem Nonacne jest w porządku, ALE pod jednym warunkiem. Nie możesz go traktować jako magicznej metody na pozbycie się pryszczy, bo najzwyczajniej w świecie się rozczarujesz. Wybierz się najpierw do dermatologa, zacznij kurację lekarstwami, podpytaj go o dietę… a gdy już to zrealizujesz, to możesz zamówić Nonacne jako doskonałe uzupełnienie.

Jest jeszcze druga opcja, tzn. możesz zamówić każdy ze składników Nonacne oddzielnie i je przyjmować jako suplementy diety. Zaletą na pewno jest to, że szybciej zobaczysz efekty i będą one zdecydowanie lepsze. Minusem z kolei cena, która będzie zdecydowanie większa.

Zalety

Składniki faktycznie działające na trądzik
Wspomaga leczenie farmakologiczne
Solidne i szczelne opakowanie

Wady

Za małe stężenie składników, by „dały z siebie 100%”
Wysoka cena jak na suplement diety
Sporo podejrzanie dobrych opinii w internecie, bez żadnej krytyki

Przemyśl, zastanów się, a jakbyś się zdecydował na zakup Nonacne, to wspomnę, że udało mi się zdobyć dla Ciebie -20% na pierwsze zamówienie. Wystarczy, że skorzystasz z poniższego linka, a bonus naliczy się automatycznie 😉 Możesz też dowiedzieć się więcej o samym suplemencie na oficjalnej stronie, do której link znajduje się jeszcze niżej.

Kliknij tutaj, aby obniżyć cenę Nonacne aż o 20%!

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o Nonacne